Baba Blue
Sposób przygotowania
3 galaretki (po jednej z rodzaju) rozpuściłam każdą oddzielnie w 200 ml gorącej wody i odstawiłam do wystudzenia. Twaróg zmieliłam 2 razy przez maszynkę. Jajka sparzyłam i wybiłam do miski, dodałam cukier i ubiłam na puszystą masę. Następnie dodałam zmielony ser, rozpuszczone masło i sok z cytryny, wymieszałam dokładnie aż składniki dobrze się połączyły. Masę podzieliłam na 3 części - było tego po ok. 300 ml na część. Do pierwszej dodałam lekko tężejącą galaretkę niebieską i wymieszałam. Wlałam do lekko posmarowanej wewnątrz olejem i schłodzonej w lodówce formy na babkę z kominem. Odstawiłam do zastygnięcia. Następnie drugą porcję masy wymieszałam z galaretką szafirową i wlałam do formy, odstawiłam do stężenia. Tak samo przygotowałam 3 część, wlałam do formy i odstawiłam do lodówki.
Ananasy odsączyłam z syropu, pokroiłam na małe kawałki. Syrop zmieszałam z wodą tak żeby uzyskać 400 ml płynu, podgrzałam i rozpuściłam w nim ostatnią galaretkę. Gdy zaczęła tężeć zmieszałam z kawałkami owoców i wlałam jako ostatnią warstwę do formy. Całość odstawiłam na kilka godzin aby dobrze zastygło.
Aby wyjąć babkę najpierw należy lekko, palcami, naruszyć galaretkę przy brzegach formy a następnie przyłożyć ją do talerza odwracając do góry dnem. Jeśli deser nie odejdzie sam to można sobie pomóc przy pomocy...suszarki do włosów :-) ciepłym strumieniem lekko nagrzewając ścianki formy.
Przed podaniem wierzch ozdobiłam polewą z lekko ubitej śmietany z cukrem dodając do niej namoczoną i rozpuszczoną w 3 łyżkach wody żelatynę. Gdy zgęstnieje polałam wierzch i ozdobiłam srebrnymi groszkami.




szkoda, że nie ma zdjęcia bo ciekawa jestem jak to wygląda
już wreszcie możemy ja zobaczyć – po prostu cudo!:):):)
Już wcześniej widziałam tą babkę,ale raz jeszcze napiszę,że jest bajeczna i szkoda jej zjeść.Piękna-to za mało powiedziane.
baaaaardzo efektowna baaaaba;)
niesamowity kolor
Jak dla mnie „baba” nr 1
jak malowana,przepiekna 😉
Wstyd się przyznać Pyzo ale ja jeszcze nie spotkałem takich galaretek albo nie zwróciłem uwagi w sklepie a może można je dostać w większych marketach/
amancik, żaden wstyd! na rynku ciągle pojawiają się nowe produkty i czasami akurat w sklepie, w którym najczęściej robimy zakupy, wcale ich nie ma….Ja takie galaretki kupuję w Kauflandzie a produkuje je firma Wodzisław – czy bywają w innych marketach to nie wiem, nie spotkałam, ale namówiłam na przykład kierowniczkę osiedlowego sklepu żeby je sprowadziła na próbę a teraz mają je w ciągłej sprzedaży bo klienci chętnie po nie sięgają
Jeśli to ma być na wielkanoc to chyba nie ten klimat…
a dlaczego? kształt baby więc jak najbardziej wielkanocny a poza tym to po prostu sernik na zimno co też pasuje i mojej rodzinie bardzo taka wersja smakowała