Kapuśniaczek
Sposób przygotowania
Do przygotowania tego dania potrzebujemy tylko jeden spory garnek, ja używam takiego 10 litrowego, ze względu na to, że kapustę jak się posieka to zajmuje bardzo dużo miejsca.
Lubię dania jedno garnkowe, nie wiele sprzątania jest po gotowaniu.
Więc zaczynamy. Do garnka wlewamy niewielką ilość oleju. Rozgrzewamy, kroimy drobno kiełbasę i wrzucamy na rozgrzany olej, delikatnie przysmażamy.
Kroimy kapustę, wkładam do garnka, w którym znajduje się przysmażona kiełbaska i olej. Wlewamy 1 szklankę wody.
Wszytko co mamy w garnku musi się dusić przynajmniej 30 minut, po czym zaprawiamy koncentratem, jak dla mnie 1 mała puszka starczy, ale można i więcej. Solimy i pieprzymy.
Jeszcze chwilę gotujemy na niewielkim ogniu aż kapusta będzie miękka.
Po zagotowaniu odstawić na 15 minut i dopiero jeść, będzie lepsze.
Najlepiej oczywiście będzie nam to danie smakować na drugi dzień, można przechować w lodówce.
Tak więc jak ktoś nie ma czasu gotować w ciągu dnia można takie danie przygotować wieczorem, aby rodzinka miała co jeść następnego dnia.
PS. ja tu nie użyłem ale polecam dorzucić koperku, sporą ilość. Ale proszę nie z torebki, tylko świeżego. Unikajmy jak możemy przypraw torebkowych !!!




nie zgodzę się z nazwą – kapuśniak to rodzaj zupy a tu jest przepis na pyszną, szybką duszoną kapustkę…taką jaką bardzo lubię!
doprawiłabym może jeszcze odrobiną lubczyku…
lubczyk to trochę zapomniane zioło, teraz łatwiej chlupnąć maggi…a z tym rozkochaniem to muszę zapytać męża :-)))
masz rację, ja po prostu nazywam to kapuśniaczkiem, a z tym lubczykiem to muszę spróbować, słyszałem że jak dodajesz lubczyku do potraw to możesz rozkochać w sobie osoby, które te potrawy jedzą 😉
maggi mój tata dodawał do czasu jak mu przeczytałem skład z czego się robi, teraz już nie dodaje 😉