Pijany rodzynkowiec
Sposób przygotowania
Biszkopt: ubić białka na sztywno, utrwalić cukrem, dodać żółtka, ubijać. Mąkę, kakao i proszek przesiać przez sitko delikatnie wymieszać i upiec, jak wystygnie przekroić na dwie części.
Wkładka kokosowa: białka ubić, utrwalić cukrem, dodać kokos, mąkę, proszek, delikatnie wymieszać i piec aż złapie złoty kolor.
Krem: z jedną puszkę ananasów odlać sok, dopełnić wodą do pełnej szklanki, w tej wodzie wymieszać dwa budynie z 5 żółtkami i łyżką mąki pszennej, 3/4 l mleka zagotować, dodać pół szklanki cukru i wymieszane budynie zagotować- wystudzić, masło i margarynę zmiksować dodawać po trochę kremu, na koniec pokrojone drobno w kostkę ananasy.
Przygotowanie rodzynek na wierzch: 40 dag rodzynek zalać wódką (najlepiej na noc) 1/4 kostki margaryny rozgrzać z dwoma tabliczkami czekolady mlecznej do tego dodać odsączone rodzynki i wymieszać razem.
Wykonanie: pół biszkoptu - pół kremu - wkładka kokosowa - krem - druga połowa biszkoptu - lekko wystudzone rodzynki w czekoladzie.



Apetycznie wygląda chyba się niedługo na niego skuszę.
Wiola te Twoje placki to rewelacja co jeden to lepszy i mam dylemat,który pierwszy upiec.
Widziałam podobny przepis wcześniej ,ale nie wyglądał ta przekonująco jak ten.
Smacznie wygląda ciasto.
te rodzynki w czekoladzie wyglądają super, a do tego są w alkoholu to muszą mieć ciekawy smak , w całości to ciasto zapowiada się pysznie, muszę zrobić, 5
Ciasto wygląda tak apetycznie,że tylko 5 i to jeszcze z plusem 🙂
To ciasto musi byc przepyszne:)
[quote=”Tercia”]Wiola te Twoje placki to rewelacja co jeden to lepszy i mam dylemat,który pierwszy upiec.[/quot
Stwierdzam to samo:)
Zrobię taki placuszek, tylko rodzynki namoczę w rumie, bo lubię jego aromat.5
Jak zobaczylam ten placek to mi sie az oczy „usmiechnely”
Wygląda apetycznie, na pewno wypróbuję.
Zabieram do ulubionych;) 5
też się skuszę i zrobię to ciasto , wygląda pysznie , podoba mi się połączenie kokosa z ananasem , a do tego rodzynki w alkoholu, super przepis, 5.
zrobiłam to ciasto wczoraj a dzisiaj już się kończy, dałam kawałek sąsiadce tak jej smakowało aż wzięła przepis i mówiła że zrobi na niedzielę , super przepis
Mnie też się podoba. Dodaję do ulubionych:)
zrobiłam to ciasto mężowi i był zachwycony 🙂 prawie cały zjadł sam 🙂 a wszyscy wiedzą, że zadowolone podniebienie męża BEZCENNE :):)