Swojska szyneczka
Sposób przygotowania
Z mięsa wykroić 5 szyneczek, opłukać i odsączyć z wody, sól, cukier i saletrę wymieszać razem, tą mieszanką natrzeć uformowane szyneczki, dać do garnka obsypać pozostałą solą, pozostawić pod przykryciem na noc, aby puściła sok.
Zagotować 6 litrów wody, dodać do niej liście laurowe, ziele angielskie, pieprz i kolendrę, chwilę gotować, odstawić do wystygnięcia (marynata ma być całkiem zimna).
Czosnek rozdrobnić wsypać do mięsa i zalać marynatą, nakryć i to ma stać około tygodnia w tym że po trzech dniach trzeba zmienić marynatę starą wylać i mięso przewrócić na drugą stronę i ponownie zalać świeża marynatą.
Po tygodniu wyjąć mięso z marynaty, opłukać wodą, położyć aby obciekła z wody, następnie założyć na każdą szyneczkę siatkę i najlepiej skrępować jeszcze mięso sznurkiem.
Zawiesić na uchwytach z drutu, wcześniej przygotować wędzarnie, należy wędzić aż szynki złapią rumiany kolor, najlepsze drzewo do wędzenia to grab i bruk.
Po uwędzeniu szynki muszą wystygnąć. Gotować je w osolonej wodzie, na bardzo wolnym ogniu do miękkości, po ugotowaniu zostawić szynkę w wodzie do wystygnięcia, aby nie była sucha.




My robimy tak samo tylko inaczej gotujemy tzn.gotujemy na parze a gdy jest miękka gorącą wkładamy do zimnej wody tak na 2 minutki aby zamknąć pory ,wtedy szynka nie jest sucha a bardzo smaczna bo wszystkie soki w niej zostały.
dzięki za podpowiedź napewno skorzystam
szyneczka jak marzenie .
Pychota !!
Oj, pamietam ten smak.. hmmm parenaście lat temu też wędziłem szyneczki i kiełbaski oraz boczek i słoninkę razem z Tatą.
Chętnie zjadłabym taką szynkę.Ja też pamiętam ten smak z dzieciństwa.Te ze sklepu się chowają do niej.
szynka domowej roboty … ach ten smak, 5
Pysznosci!
Na pewno jest przepyszna:)