Cannelloni
Sposób przygotowania
Mięso podsmażamy na odrobinie oleju, aż nie będzie widać surowizny, dodajemy 3 łyżki sosu do spaghetti, 6 czubatych łyżeczek pesto, paprykę, czosnek, bazylię.
Podgrzewamy mieszając jeszcze przez chwile, dodajemy pokrojoną w kostkę i podsmażoną cebulę, na końcu dodajemy 3 czubate łyżki parmezanu i dosalamy do smaku.
Rurki cannelloni gotujemy w osolonej wodzie ok. 2-4 minuty, aby były jeszcze dość twarde.
Odcedzamy i polewamy olejem, aby się nie sklejały. Każdą rurkę napełniamy farszem.
Naczynie żaroodporne lub blaszkę polewamy odrobina sosu pomidorowego, układamy cannelloni, polewamy resztą sosu.
Zapiekamy ok 30 minut w tem. 180 stopni, po pół godziny posypujemy tartym żółtym serem i zapiekamy jeszcze ok 15 min.




Robię cannelloni dość często i wszystkim bardzo smakuje.
Choć zapewniam Cię, że obgotowanie makaronu jest zbędne.
Z powodzeniem napełniam rurki farszem, zapiekam i są miękkie.
Apetycznie wygląda Twoja propozycja.5
Dla mnie bomba,5!
Bardzo apetycznie wygląda, muszę przyznać, że nigdy nie jadłam, ale już niedługo…;)
kiedyś spróbowałam zrobić canelloni, ale trochę się zraziłam bo obgotowałam makaron i potem miałam trudności z nafaszerowaniem go…Może posłucham rady Ewci i zrobię jeszcze raz? Do lazagne przecież daję surowy….
Ja tez moze nastepnym razem nie bede obgotowywac,pierwszy raz robilam z obgotowanym,a teraz zrobie tak jak Ewcia pisala,w przepisach jest i tak i tak,wiec pewnie oba sposoby sa dobre:)
Ja robie z ugotowanego makaronu to chyba zalezy od grubosci makaronu bo mnie bardzo latwo wchodzil farsz do rurek.
Ja dodaję jeszcze marchewkę pokrojoną w kostke i danie jest super