Sałatka z zielonych pomidorów
Sposób przygotowania
Zielone pomidory umyć,osuszyć pokroić w grubsze
plasterki,cebulę obrać pokroić w pólplasterki,
marchewkę umyć ,obrać pokroić w plasterki.
Pokrojone pomidory,marchew i cebulę włożyć do
naczynia wymieszać i delikatnie posolić,zostawić
na noc pod przykryciem.Następnego dnia z octu,
wody,cukru i przypraw zagotować zalewę.Z mieszanki
pomidorów,cebuli i marchwi odlać wytworzony sok.
Pomidorami z cebulą,marchwią napełnić słoiki,
zalać gorącą zalewą,zadbać o to,by do każdego
słoika trafił 1 liść laurowy i 1 ziarno ziela
angielskiego.Słoiki zakręcić włożyć do naczynia z
dnem wyłożonym ściereczką uzupełnić wodę przynajmniej do 3/4 wysokości słoika,gotować na
małym ogniu.Od momentu zagotowania gotować jsszcze
30 minut.Słoiki wyjąć ustawić dnem do góry do
ostygnięcia.
Zrobiłem dwie wersje tej sałatki,do drugiej zamiast marchewki dodałem pokrojoną w paseczki czerwoną paprykę.




Jedna z moich ulubionych sałatek,którą jadłem po raz pierwszy
naprawiając klijentowi Trabanta w Legionowie na początku lat 70-tych,
w czasie kiedy pracowałem jako mechanik samochodowy w
PP.Polmozbyt.Zgłosił się do nas klijent inwalida któremu nawalił
inwalidzki Trabant,a nie mógł sholować go do Warszawy.Naprawę
wykonaliśmy na miejscu,a klijent nas ugościł.
Dobra, kiedyś robiłem taką sałatkę.
Nigdy nie robiłam sałatki z zielonych pomidorów bo zawsze było mi żal zrywać zielone ale Twoja wygląda apetycznie.
Masz rację Terciu,bo zazwyczaj sałatkę robiło się na koniec sezonu,kiedy
na krzaczkach zostawało jeszcze masę zielonych pomidorów ,a nie
było szans na to ,że dojrzeją nadchodzące noce z przymrozkami itp.
W chwili obecnej na wielu targowiskach można kupić zielone
pomidory które ceną niewiele odbiegają od czerwonych.
Ta sałatka to poezja też ją robię na prawdę pyszna!.
Moja mama też taką sałatkę robiła jak zostało Jej pomidorów,które nie zdążyły dojrzeć przed zimą.Bardzo mi smakowała.Dobrze,że mi przypomniałeś o tej sałatce.