Udka w maślance
Sposób przygotowania
Udka trzeba oczywiście dobrze wymyć, Osuszone natarłam solą, czosnkiem suszonym granulowanym, pieprzem mielonym białym i papryką (słodką albo ostrą, ale to zostawiam do wyboru).
Włożyłam po 3 szt. do torebek z grubej folii (takich do mrożonek) i do każdej wlałam ok. 3/4 szkl. maślanki.
Torebki zawiązałam mocno starając się wypchnąć z nich jak najwięcej powietrza. Potem jeszcze potrząsałam nimi aby całe udka oblepiła maślanka.
Tak przygotowane włożyłam na całą noc do lodówki - dobrze włożyć do jakiegoś pojemnika na wypadek gdyby przez jakąś dziurkę wyciekała maślanka.
Następnego dnia udka wyjęłam, ale nie obcierałam ich z maślanki tylko takie ubabrane położyłam na blaszkę posmarowaną olejem.
Wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i piekłam ok. 45 min.. W trakcie pieczenia polewałam wytopionym tłuszczem a gdy wydawało mi się, że sos nadmiernie odparował dolałam 1/3 szkl. wody.
Jeśli udka w/g Was zaczną się za bardzo rumienić to można wierzch przykryć folią aluminiową.




Ja mięso z kurczaka na maczam w mleku, muszę spróbować z maślanką, pewnie są nieco ostrzejsze bo mleko na ogół ma słodkawy smak a maślanka nieco kwaskowy. Muszę wypróbować ciekwi mnie smak
spróbuj, Justynka, bo warto! maślanka jest kwaskowa i mięso dobrze w niej kruszeje
ja poproszę jedno ,albo dwa 5
Robiłam takie udka i zapewniam, że są pyszne a skórka chrupiąca i delikatna.
Cos dla mnie,bardzo lubie eksperymentowac z kurczakiem,
Pyza, dziękuję za pomysł na dzisiejszy obiad:))) pozdrawiam