Torcik różany na gryczanym biszkopcie

AutorPyza
Czas (szacunkowo)ok. 25 min
Porcje (szacunkowo)ok. 10
Trudność (szacunkowo)trudna

Sposób przygotowania

  1. BISZKOPT - jajka wybiłam do miski, wsypałam cukier, ubijałam przez kilka/kilkanaście minut aż masa bardzo zgęstniała i nabrała puszystości - to ma być właściwie piana.

  2. Na raz wsypałam zmieszane mąki i wymieszałam łyżką - starannie i dość energicznie, okręcając pochyloną miskę a łyżką podbierając ciasto od spodu.

  3. Masę wylałam do tortownicy śr. 21 cm, której samo dno posmarowałam masłem i posypałam odrobiną bułki tartej.

  4. Piekłam ok. 25 min. w piekarniku nagrzanym do 170 st. C. Po upieczeniu okroiłam boki i wyjęłam ciasto odwracając formę do góry dnem.

  5. Taki odwrócony biszkopt zostawiłam do wystudzenia a zimny przekroiłam poziomo na 3 części. Z wierzchniej ścięłam zrumienioną skórkę i pokruszyłam ją.

  6. PRZEŁOŻENIE - herbatę zaparzyłam w 100 ml gorącej wody. Gdy przestygła osłodziłam i dolałam sok z cytryny. Lekko skropiłam wszystkie trzy blaty.

  7. Galaretkę rozpuściłam w gorącej wodzie, dodałam sok z cytryny. Bardzo mocno schłodzoną śmietanę ubijałam aż była prawie sztywna. Nie przerywając ubijania wsypałam cukier i cienkim strumyczkiem wlewałam ciepłą galaretkę, jeszcze chwilę razem ubijałam.

  8. Jeden blat ułożyłam na talerzu, posmarowałam 1/3 konfitury i 2-3 czubatymi łyżkami śmietany.

  9. Nałożyłam 2 blat i posmarowałam go tak samo. Trzeci blat pokryłam resztą konfitury i posmarowałam śmietaną, którą pokryłam również boki.

  10. 3 łyżki śmietany zmieszałam z okruchami z wierzchu biszkoptu i wyłożyłam na górę formując małą kopułkę, którą pokryłam resztą śmietany.

  11. Cały torcik posypałam podprażonymi na patelni płatkami migdałowymi i odstawiłam do lodówki żeby się schłodził.

  12. Przed podaniem przybrałam dookoła małymi różyczkami i posypałam płatkami różyczek.

Komentarze 4

Dodaj komentarz
  1. bellusia

    śliczny! ale mam pytanie – czy te kwiatki nie zwiędną od razu?

    Odpowiedz
  2. Pyza Autor przepisu

    bellusia, tort a właściwie jego kawałek stał w lodówce jeszcze 2 dni i różyczki wyglądały dobrze, ale fakt, że użyłam świeżo zerwanych z ogrodu znajomej

    Odpowiedz
  3. msewka

    Mniam! Musi świetnie smakować.

    Odpowiedz
  4. zewa

    Cudo i jeszcze raz cudo.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu.

Gotuj z nami!

Nowe przepisy prosto na Twoją skrzynkę.